sobota, 13 lutego 2010

Kolorowe szaleństwo filcowanych włóczek

Jedni zbierają znaczki, inni chodują rasowe pieski,
a ja farbuję sobie czesankę bawiąc się przy tym doskonale....
oto efekty ...
czesanka hiszpańska 28 mikronów barwiona zwykłymi barwnikami do bawełny....
mieszanymi ile dusza zapragnie....
nie kłaczy się, świetnie filcuje się na sucho i mokro..

















2 komentarze:

  1. świetne kolorki!!! trudno pofarbować taką wełnę?? dobry pomysł z tym samodzielnym farbowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. barwniki do tkanin, mikrofalówka, woda odrobina octu, trochę dużych naczyn żeby zmieściły sie do mikrofali dobra muzyka....i dalej do zabawy ..

    OdpowiedzUsuń